Psychologia uwodzenia – na czym to wszystko polega?

Psychologia uwodzenia, zastanawiać się można od kiedy to istnieje i zadawać pytanie czy to w ogóle istnieje? Jeśli szukamy miłości interesują nas wszystkie możliwe sposoby na to, jak sprawić by bycie kochanym przez drugą osobę, ale niestety rozczarowaniem jest, że nie ma czegoś takiego jak uwodzenie. Dlaczego?

Uwodzenie to bujda?

Uwodzenie, to tylko bajka dla dorosłych o zalotnych spojrzeniach, o szybkich i wartkich dialogach. Takie uwodzenie zdarza się w filmach, nie w życiu. Uwodzenie to flirt, a flirt ma mało wspólnego z prawdziwą miłością. To z takich szybkich barowych randek wychodzą tylko słabe miłostki. Jeżeli jednak zastanawiamy się wciąż jak podrywać, to jest bardzo dużo literatury na tematy sztuki szybkiego podrywu.

Pokrótce o podrywaniu

Psychologia uwodzenia tylko i wyłącznie powinna polegać na uczciwości i szczerości względem siebie i innych. Wtedy celem uwodzenia mogłaby być właśnie prawdziwa, szczera i oddana wzajemnie sobie miłość i szacunek. Jednak uwodzenie to flirt, często niezobowiązujący. Chcąc poderwać kogoś naprawdę trzeba być sobą. Jeśli człowiek nie jest prawdziwy, nie jest sobą, to znaczy że sam siebie nie lubi, co więcej nie kocha swojego ja. Oczywiste jest, że jeśli osoba nie kocha siebie, to nikt inny nie jest w stanie jej pokochać. Jeżeli by zacząć od początku to najpierw  trzeba zbudować swoje życie, pokochać siebie, a wtedy jeśli będzie to możliwe zakochanie przyjdzie samo i nagle. Psychologia uwodzenia jest  czymś zupełnie nieprawdziwym. Uwodzenie prowadzi do fascynacji, nie można uwieść głębszych sfer człowieka. Podrywać można kiedy jest się mężczyzną, przeważnie to wtedy ma jakikolwiek sens. Kobiety często są nieporadne w kontaktach z mężczyznami (którzy im się podobają lub z wszystkimi mężczyznami), dlatego tym bardziej można potwierdzić, że podrywanie jest domeną mężczyzn.

Jak nauczyć się sztuki uwodzenia? Dowiedz się na stronie uwodzenie.org – sprawdź!

Psychologia uwodzenia od kuchni, czyli jaka jest prawdziwa kobieta?

Nie, psychologia uwodzenia od kuchni – to nie afrodyzjaki. To dwa typy kobiet – prawdziwa i słaba emocjonalnie. Prawdziwa kobieta nie biega za mężczyzną, prawdziwa kobieta dba o mężczyznę. Jeśli jest się typem „biegającym” i nadskakującym facetowi czas to zmienić. Najpierw trzeba zrozumieć i pogodzić się z tym, skąd owe nadskakiwanie wynika – najczęściej? Z braku pewności siebie, co za tym idzie braku zaufania do partnera. Kiedy człowiek czuje się sfrustrowany, gorszy, próbuje tkwiąc w tym błędnym przekonaniu wynagrodzić partnerowi swoje braki, właśnie nadmiernym staraniem się. Wtedy warto uświadomić sobie, że każdy z nas jest po coś na tym świecie i dużo do niego wnosi – samą swoją obecnością. Jest wiele narzędzi budujących w nas pewność siebie i warto pamiętać, że jest ona bardzo ważna w związkach czy obojętnie jakiej relacji. Jak zbudować swoje życie? Żyć nim i dbać o siebie, nie zapominając o innych. Stosować metodę zdrowego egoizmu. Kiedy będzie życie pełnowartościowe, związek również taki będzie. Jaki jest drugi typ? To dziewczyna pewna siebie, posiadająca swoje życie, znajomych, pasje, ktoś kto nie potrzebuje „podpierania” się o drugą osobę. To człowiek, który sam sobie daje radę i nic nie robiąc uwodzi swoją siłą „twardego stąpania po ziemi”.

Written by Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *